Bramkarz GKS-u Tychy nie zagra w Ruchu Chorzów. Nie było szans!

Piotr Misztal, bramkarz GKS-u Tychy, jednak nie wzmocni kadry Ruchu Chorzów.
26-letni zawodnik trenował z Ruchem podczas zgrupowania w Kamieniu. Zagrał też w sparingu z Zagłębiem Sosnowiec. Trenerowi Jackowi Zielińskiemu trudno było po tym meczu wystawić ocenę Misztalowi, gdyż ten długimi minutami był bezrobotny. Wydawało się, że o jego przydatności do zespołu z Cichej przesądzi wtorkowy mecz z Karviną (godz.17).

Tak się jednak nie stanie.

- Piotr Misztal wrócił do Tychów i w poniedziałek trenował już z drużyną - mówi Henryk Drob, dyrektor GKS-u. Taka decyzja tak naprawdę dziwić nie może. Ruch - zgodnie z wytycznymi Komisji Licencyjnej - nie może pozyskiwać zawodników z ważnymi umowami. Tymczasem Misztal jest związany z GKS-em kontraktem. Piłkarz był już tego lata przymierzany do Podbeskidzia Bielsko-Biała. Agencja menedżerska z Niemiec szukała mu też w klubu za granicą. Teraz pojawiało się zainteresowaniem Misztalem z ligi cypryjskiej.

Jeżeli bramkarz zostanie w Tychach, to jego konkurentem może być Maciej Budka (ostatnio Termalica Bruk-Bet Nieciecza). O kontrakt w Tychach walczą też wciąż m.in.: Dawid Dzięgielewski (MKS Kutno) Szymon Sadowski (Concordia Elbląg), Kamil Łączek (Ruch Zdzieszowice) oraz Mateusz Grzybek i Michał Łęszczak (obaj APN GKS Tychy).