Sport.pl

GKS Tychy zwycięża w Pucharze Polski. Teraz czas na Lecha Poznań?

GKS Tychy rozpoczął granie o stawkę od potyczki z trzecioligową Lechią Tomaszów Mazowiecki w I rundzie Pucharu Polski.
Mecz był debiutem dla trenera Tomasza Fornalika oraz kilku nowych graczy, którzy dołączyli do zespołu w czasie letniej przerwy w rozgrywkach.

W podstawowej jedenastce GKS-u zagrało czterech debiutantów: Marcel Gąsior, Dawid Dzięgielewski, Damian Krajanowski oraz Paweł Smółka.

Tyszanie przez większą cześć meczu kontrolowali przebieg spotkania. Pogubili się dopiero w końcówce, gdy trzecioligowiec zdobył kontraktową bramkę. Dodajmy, że w ataku Lechii grał były król strzelców ekstraklasy, czyli Grzegorz Piechna - zwany również "Kiełbasą".

W czwartek GKS pozna kolejnego rywala w pucharowych rozgrywkach. Tyscy piłkarze liczą, że tak jak przed kilku laty zmierzą się z drużyna klasy Lecha Poznań.

Lechia Tomaszów Mazowiecki - GKS Tychy 1:2 (0:1)

Bramki: 0:1 Balul (6.), 0:2 Krajanowski (58. - rzut karny), 1:2 Mirecki (90.)

Lechia: Holewiński - Matysiak, Dolot, Cyran, Milczarek - Potakowski, Witczak (63. Stańdo), Szymczak Ż, Tonowicz (63. Piechna), Mirecki - Rakowski.

GKS: 1 Misztal - Krajanowski, Kopczyk, Balul, Chomiuk - Małkowski, Gąsior (58. Czupryna), Zunić, Smółka (80. Imiela), Szczęsny (64. W. Król) - Dzięgielewski.



Więcej o: