Sędzia przerwał mecz GKS-u Tychy. Piłkarze nie wrócili na boisko

Spotkanie rezerw GKS-u Tychy z Jednością Jejkowice w lidze okręgowej zakończyło się już w 61. minucie.
Krzysztof Smulski, specjalista ds. bezpieczeństwa w Śląskim Związku Piłki Nożnej, opowiadał kilka dni temu na łamach ŚLASK.SPORT.PL, że "Zakazana pirotechnika, niedozwolone transparenty czy wreszcie bójki - to wszystko, co znamy ze stadionów Ekstraklasy, zdarzają się też w niższych ligach".

Słowa Smulskiego niestety postanowili potwierdzić w ostatniej kolejce okręgówki kibice GKS-u Tychy. Podczas spotkania z Jednością Jejkowice fani rzucali petardami hukowymi. Grzegorz Buchcik, sędzia z Katowic, uznał, że zachowanie fanów zagraża zdrowiu piłkarzy, i przerwał mecz w 61. minucie. Tyszanie przegrywali w tym momencie 0:2. Teraz GKS może się spodziewać ukarania walkowerem.

Dodajmy, że w meczu brał udział m.in. Krzysztof Bizacki - były ligowiec i reprezentant Polski.