Sport.pl

Trener GKS-u Tychy został poproszony o opuszczenie sali. O czym rozmawiali piłkarze?

W Tychach szukają sposobu, jak na nowo wykrzesać z piłkarzy GKS-u zwycięskiego ducha. Piotr Mrozek, nowy trener śląskiego pierwszoligowca skorzystał z pomocy psychologa.
Po serii ośmiu meczów bez wygranej trenerem GKS-u przestał być Tomasz Fornalik. Rozbitą drużynę stara się poskładać Piotr Mrozek, który ostatnio prowadził zespół rezerw tyskiego klubu.

Przed sobotnim meczem ze Stomilem Olsztyn Mrozek skorzystał z pomocy psychologa sportu Tomasza Kaczmarskiego.

- Zajęcia trwały prawie dwie godziny, ale nie wiem, co się na nich działo, bo zostałem przez prowadzącego poproszony od opuszczenie sali. Psycholog chciał przede wszystkim, żeby zawodnicy otworzyli się przed sobą, żeby się wygadali. O efektach tych zajęć porozmawiałem sobie z Tomaszem Kaczmarskim i nie ukrywam, że to co usłyszałem, miało duży wpływ na moje decyzje personalne - mówi portalowi "Sportowa Silesia" Mrozek.

Przypomnijmy, że Mrozek nie ma uprawnień na pracę w I lidze. Działacze GKS-u czekają na zgodę PZPN, która pozwoli szkoleniowcowi usiąść na trenerskiej ławce. Przypomnijmy, że wcześniej klub informował, że Mrozek jest "trenerem tymczasowym".

Więcej o: