Sport.pl

Trener Jan Żurek podziękował piłkarzom GKS-u Tychy. Wcale nie za zwycięstwo!

GKS Tychy powoli pnie się w górę pierwszoligowej tabeli. Wygrana z Flotą Świnoujście była pierwszym wyjazdowym triumfem tyszan w tym sezonie.
Jan Żurek, nowy trener GKS-u, na razie dobrze wywiązuje się z roli ratownika. Tyszanie zagrali pod jego wodzą dotąd cztery spotkania: dwa z nich wygrali, jedno zremisowali, a raz oddali komplet punktów.

Największy plus ostatnich tygodni to wyjazdowa wygrana z Flotą.

- Jesteśmy w takiej sytuacji, że remisy praktycznie nic nam nie dają, bo znajdujemy się na dnie tabeli. Jeśli chcemy się zbliżyć do drużyn, które są przed nami, musimy szukać zwycięstwa w każdym spotkaniu. Nie graliśmy otwartej piłki, bardziej czekaliśmy na kontrataki. GKS był w tym meczu jednością, prawdziwą drużyną. Dzięki temu, jeśli już ktoś popełnił błąd, to inny go naprawił. Właśnie za to, że piłkarze stworzyli zespół, dziękuję im. Ukłony również należą się kibicom, którzy przejechali tyle kilometrów, aby nas wspierać. My przy okazji odwdzięczyliśmy się im trzema punktami - mówił po meczu Żurek.

Więcej o: