Sport.pl

Znany bioenergoterapeuta trafnie wytypował wynik meczu GKS-u Tychy

Jan Żurek, trener GKS-u Tychy, podkreśla, że droga do utrzymania w I lidze była ?ciężka i wyboista?.
ŚLĄSK.SPORT.PL na Facebooku. Czy już nas polubiłeś? >>

Tyszanie zapewnili sobie utrzymanie dopiero w ostatniej kolejce dzięki wygranej nad Miedzią Legnica. - Droga do utrzymania była ciężka i wyboista. Dziękuję zawodnikom za charakter, za charyzmę. Znowu przegrywaliśmy, i tak jak w Katowicach potrafiliśmy się podnieść. Dziękuję kibicom za doping. Dziękuję wszystkim, którzy nas wspierali. Tadziu Cegliński [tyski bioenergoterapeuta - przyp.red.] to nasz wieki kibic. Powiedział, że będzie 3:1. I tak było. Też mi chodził taki wynik po głowie - uśmiechał się Żurek.

Szkoleniowiec wyjaśnił też, dlaczego kapitanem GKS-u był ledwie 18-letni Mateusz Grzybek. - W meczu w Płocku Mateusz zawalił w końcówce i straciliśmy gola na 1:1. Nikt nie miał wtedy do niego pretensji. Przed Miedzią powiedziałem w szatni, że to zespół wybierze kapitana na to spotkanie. Wybrali młodego chłopaka, a ten zagrał kapitalnie. Oby już nie oddał tej opaski - zaznaczył Żurek.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwujesz? >>

Więcej o: