Sport.pl

Przemysław Cecherz: Nie oszukujmy się. To nie jest dobre dla GKS-u Tychy

GKS Tychy już czwarty sezon z rzędu rozgrywa mecze na stadionie w Jaworznie. Jak bardzo odbija się to na wynikach drużyny?
ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>

GKS opuścił Tychy po sezonie 2010/11. W mieście zapadła wtedy decyzja o budowie nowego stadionu, a teren przy ulicy Edukacji zamienił się z czasem w plac budowy.

GKS był wtedy drugoligowcem i to właśnie po przeprowadzce do Jaworzna wywalczył awans na zaplecze ekstraklasy. Gra wyłącznie na wyjeździe nie przeszkadzała też tyszanom w kolejnych rozgrywkach, gdy pod wodzą trenera Piotra Mandrysza GKS był jedną z rewelacji pierwszoligowych rozgrywek.

Niestety, w minionym sezonie wyglądało to już dużo gorzej. GKS do ostatniej kolejki walczył o utrzymanie w lidze. Aktualne rozgrywki również rozpoczął od porażki w Jaworznie (1:2 z Arką Gdynią).

Meczem z drużyną z Trójmiasta z tyską publiką oraz obiektem w Jaworznie przywitał się nowy trener GKS-u Przemysław Cecherz.

- Nie oszukujmy się. Takie granie wyłącznie na wyjeździe na pewno nie jest dla drużyny dobre. Mimo wszystko jesteśmy już do tego przyzwyczajeni. Zespół rozgrywa przecież w Jaworznie trzeci sezon z rzędu. To nie powinno mieć wpływu na naszą grę, ale na pewno ma wpływ na atmosferę spotkania. Przy wyniku 1:1, gdy ruszyliśmy na Arkę - z pomocą kibiców o kolejnego gola byłoby na pewno łatwiej. Nie możemy się jednak denerwować sprawami, na które nie mamy wpływu. Musimy ten rok jeszcze wytrzymać - zaznacza Cecherz.

Przypominamy, że latem 2015 ma być już gotowy nowy stadion GKS-u.

Gorące newsy i złośliwe komentarze. Dołącz do nas na Facebooku >>

Więcej o: