Były kapitan GKS-u Tychy: Na takie pożegnanie z moim klubem nie zasłużyłem

PRZEGLĄD PRASY. - Przez ostatnie 8,5 roku przeszedłem z nim od czwartej do pierwszej ligi. Myślałem, że tu zakończę karierę - mówi katowickiemu "Sportowi" Mariusz Masternak.
Czy GKS Tychy prowadzony przez trenera Tomasz Hajtę obroni się przed spadkiem? Podyskutuj na Facebooku >>

Kilka dni temu tyski klub za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt z 39-letnim obrońcą. - Podczas rozmowy padły także słowa, które mnie zabolały - przyznaje Masternak, który mimo to życzy GKS-owi jak najlepiej.

Były kapitan śląskiego pierwszoligowca jest zaskoczony rozmachem, z jakim teraz zawiera się nowe konktrakty. - Kiedy tu jeszcze grałem, wszędzie szukano oszczędności - zaznacza.

Wiosną Masternak ma pomóc Nadwiślanowi Góra utrzymać się w drugiej lidze. - To będzie chyba moje ostatnie pół roku na boisku - mówi.

Więcej w sobotnim wydaniu "Sportu".

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>