Sport.pl

Czy to będzie największy atut GKS-u Tychy. "Robią to wyśmienicie"

Tomasz Hajto, trener GKS-u Tychy, zapewnił, że jego zespół nie będzie się długo cieszył z trzech punktów wywalczonych w meczu z Widzewem Łódź. - Walka o utrzymanie trwa - przypomniał szkoleniowiec.
Gorące newsy i złośliwe komentarze. Dołącz do nas na Facebooku >>

- Przegrywamy bardzo ważny mecz. Ale nie jest to mecz, który o czymkolwiek przesądza w kontekście walki o utrzymanie. W piłce nożnej wygrywa ten, kto strzela gole. Bardzo żal mi straconych punktów, gdyż w przekroju całego spotkania nie zasłużyliśmy na porażkę. Brak koncentracji przy stałym fragmencie gry kosztował nas stratę gola. Bramka była ciosem. Nie ma jednak czegoś takiego jak brak wiary czy spuszczone głowy. Ten zespół będzie jeszcze regularnie punktować - mówił Wojciech Stawowy, trener Widzewa.

- Po porażce 0:4 [z Arką w Gdyni] ciężko jest się podnieść. Wiedzieliśmy, że ważna będzie psychika. Wiedzieliśmy, że Widzew ma w składzie wielu klasowych graczy z ekstraklasy. Bramka była kluczowa. To nie przypadek, że zdobyliśmy gola po stałym fragmencie gry. Marcin Radzewicz i Łukasz Grzeszczyk biją rzuty wolne i rożne wyśmienicie. Jeszcze nic nie jest rozstrzygnięte. Nie popadamy w huraoptymizm. Przed nami 13 kolejek. Cieszę się z wygranej, bo to było prestiżowe spotkanie - podkreślał Hajto.

ŚLĄSK.SPORT.PL ćwierka na Twitterze. Obserwujesz? >>

Więcej o: