Sport.pl

Obrońca GKS-u Tychy: Presja nam nie pomaga

GKS Tychy powoli odrabia straty z jesienni. Wygraną z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza ma dużą wartość.
ŚLĄSK.SPORT.PL w mocno nieoficjalnej wersji. Dołącz do nas na Facebooku >>

- Zagraliśmy bardzo solidny mecz i nie pozwoliliśmy Niecieczy na zbyt wiele. To cieszy, bo przecież graliśmy z drużyną ze ścisłej czołówki. Szczególnie dobrze wyglądało to w tyłach. Trener powtarzał, że oczekuje od nas gry wysokim pressingiem. Staraliśmy się od pierwszych minut odrzucić rywala od naszego pola karnego. To się udało, gdyż Nieciecza za wielu klarownych okazji pod naszą bramką nie miała - podkreślał Artur Gieraga, stoper GKS-u.

Tyski obrońca odniósł się także do wpływu miejsca zajmowanego w tabeli przez jego klub na grę. - Nie da się ukryć, że presja związana z walką o utrzymanie nam nie pomaga. Dopiero po strzelonym gola nasza gra nabrała płynności. Gdy wyszliśmy na prowadzenie, to od razu zaczęliśmy grać odważniej - ocenił Gieraga.

- Na pewno nie tak to miało wyglądać. Liczyliśmy na trzy punkty, a wracamy nawet bez jednego. Trudno. Nie ma co zwieszać głów. Życie toczy się dalej, a walka o awans wciąż trwa. Takie mecze pokazują, że wciąż mamy nad czym pracować - podsumował Jakub Czerwiński, obrońca Termaliki.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>

Więcej o: