GKS Tychy. Olbrzymie zainteresowanie meczem z FC Koeln. Transmisja do 20 krajów

Jeżeli ktoś się obawiał, że podczas spotkania GKS-u z FC Koeln na trybunach nowego stadionu w Tychach będą wolne miejsce, to może już spać spokojnie. Jak za czasów PRL-u na obiekt wybierają się wycieczki z zakładów pracy.
ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwujesz? >>

Budowa nowego stadionu GKS-u Tychy jest już na ostatniej prostej. Plan zakładał, że prace zakończą się 11 czerwca, ale ostatecznie stanie się to 30 czerwca. Tyski Sport - spółka nadzorująca inwestycję - informowała, że opóźnienie jest związane z koniecznością wykonania dodatkowych prac. Te dotyczyły m.in. rozbudowy ogrodzenia placu kibiców gości czy zamontowaniu dodatkowych metalowych zabezpieczeń instalacji oświetlenia, przewodów elektrycznych i lamp.

Z naszych informacji wynika, że problemem okazał się też przedłużający się montaż czerwonych krzesełek. Przypominamy, że kolorystyka siedzisk na trybunach obiektu będzie odpowiadała barwom klubu, czyli zielono-czarno-czerwonym.

Siedziska czarne i zielone udało się wyprodukować bez przeszkód, ale z czerwonymi był problem. Pojawiła się nawet informacja, że firma odpowiedzialna za ich produkcję nie zdoła uporać się z tym problemem przed meczem otwarcia, czyli zaplanowanym na 18 lipca spotkaniem z FC Koeln. - Sondowałem ten temat i przekazano mi, że wszystko jest pod kontrolą. Nie dopuszczam takiej możliwości, żeby podczas meczu otwarcia na stadionie brakowało siedzisk - mówi Andrzej Dziuba, prezydent Tychów.

18 lipca każde krzesełko będzie w cenie, bowiem zainteresowanie biletami jest olbrzymie. Pojemność stadionu to 15 tysięcy miejsc, a prezydent szacuje, że chętnych do zakupu wejściówek jest dwa razy więcej.

- Rozesłaliśmy zaproszenia do okolicznych gmin i zakładów pracy i odzew jest olbrzymi. Sam Urząd Miasta w Tychach zamówił 1,7 tysiąca wejściówek. Nie próżnują również kibice, którzy zamówili 2,5 tysiąca biletów. Takiego wydarzenia, meczu z takim rywalem nie było przecież na Śląsku od kilkunastu lat - przypomina prezydent.

Spotkanie będzie transmitowane na antenie Eurosportu 2 i będzie można je zobaczyć w 20 krajach.