Sport.pl

GKS Tychy. Kamil Kiereś poprowadził pierwszy trening

Trener Kamil Kiereś został w sobotę oficjalnie przedstawiony piłkarzom GKS-u Tychy, a wieczorem poprowadził pierwsze zajęcia zespołu.
Kiedy GKS Tychy wróci na zaplecze ekstraklasy? Podyskutuj na Facebooku >>

41-letni Kiereś w poprzednim sezonie prowadził - z krótką przerwą - GKS Bełchatów, który spadł z ekstraklasy. Teraz podpisał w Tychach roczny kontrakt z opcją przedłużenia. Można się domyślać, że umowa zostanie prolongowana tylko w wypadku awansu drużyny do pierwszej ligi.

- Zdaję sobie sprawę, jakie są oczekiwania w Tychach, gdzie jest duże zapotrzebowanie na dobrą piłkę nożną, a na dodatek wybudowano tu nowoczesny stadion. Postawiony mi został jeden cel - powrót do pierwszej ligi - mówi Kiereś i zapewnia, że jego drużyna będzie "umierała na boisku". Takie kwestie są jednak w Tychach przyjmowane z dużą rezerwą, bo lubił je powtarzać źle tu wspominany poprzedni szkoleniowiec Tomasz Hajto.

Pochodzący z Piotrkowa Trybunalskiego Kiereś do tej pory pracował jedynie w swoim rodzinnym mieście oraz Bełchatowie. - Od 2011 roku byłem związany z GKS-em Bełchatów jako asystent trenerów, samodzielny szkoleniowiec albo dyrektor sportowy klubu. A kiedy wiosną zostałem zwolniony, to z przyczyn formalnych nie mogłem zmienić pracy. To głównie dlatego nie miałem jeszcze możliwości spróbowania pracy gdzie indziej. Teraz dostałem oferty z wyższych lig niż druga [kontrakt zaproponowała m.in. Korona Kielce - przyp. red.], ale wybrałem tę z Tychów. Jest ona bardzo ciekawym wyzwaniem dla każdego ambitnego szkoleniowca - mówi Kiereś. Szkoleniowiec był dwa lata temu w podobnej sytuacji, gdy prowadził zdegradowany z ekstraklasy Bełchatów i wrócił z nim po roku do elity.

Nowy trener ma bardzo mało czasu na przygotowanie zespołu do sezonu. Już w środę tyszanie zmierzą się w zakontraktowanym jeszcze przez poprzednią ekipę trenerską sparingu z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Do tego czasu powinny wyjaśnić się już sprawy kadrowe. Kilku podstawowym zawodnikom zespołu (są w tej grupie m.in. Sebastian Przyrowski, Marcin Wodecki, Marcel Wawrzynkiewicz, Marcin Radzewicz, Rafał Kosiec, Maciej Kowalczyk) kończą się kontrakty. Bardzo możliwe, że do Tychów trafią piłkarze, z którymi Kiereś pracował już w Bełchatowie.

18 lipca GKS rozegra mecz towarzyski z 1.FC Koeln na otwarcie nowego stadionu. Rozgrywki drugiej ligi rozpoczną się 1 sierpnia.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>

Czy GKS Tychy wygra z 1.FC Koeln?
Więcej o: