Sport.pl

GKS Tychy. Kamil Kiereś: Cierpliwość została nagrodzona złotą bramką

GKS Tychy po dwóch wygranych z rzędu dołączył do ścisłej czołówki drugiej ligi.
GKS Tychy uratuje się przed spadkiem? Podyskutuj na Facebooku >>

- Po wygranej w Stargardzie Szczecińskim zależało nam, żeby potwierdzić dobrą dyspozycję na własnym stadionie i zdobyć komplet punktów także w spotkaniu z Gryfem Wejherowo. To nie było łatwe, gdyż Gryf to wysoki, dobrze zorganizowany w grze obronnej zespół. Kluczowym dla losów meczu był więc atak pozycyjny i stałe fragmenty gry. Staraliśmy się grać wysoko. Atakować już na połowie rywala. Grać przede wszystkim tak, żeby nie pozwolić Gryfowi wyprowadzać kontr. Ciężko było nam o klarowne sytuacje pod bramkę rywala, a w tych, które mieliśmy, brakowało nam precyzji. W przerwie mówiłem, że musimy być cierpliwi, a złota bramka w końcu przyjdzie - mówił Kamil Kiereś.

Gola na wagę trzech punktów (1:0) zdobył Michał Grunt. - Cieszę się, że trafił zawodnik linii ataku. Mam nadzieję, że z czasem statystyki zawodników grających w tej formacji będą zdecydowanie lepsze - dodał.

Więcej o: