Fatalne wieści z Zagłębia. Przejmujący krzyk napastnika [WIDEO]

Michał Grunt i Adrian Marek - napastnik i obrońca Zagłębia - na dłużej odpoczną od drugoligowej rywalizacji.
Piłkarze doznali urazów w ostatnim meczu z Calisią Kalisz (0:1). Pierwszym pechowcem był Grunt. Król strzelców minionego sezonu Młodej Ekstraklasy w barwach Polonii Warszawa doznał kontuzji w czasie walki o piłkę z Sebastianem Fechnerem, obrońcą drużyny gości. Zawodnik z Sosnowca od razu wiedział, że z nogą nie jest dobrze. Fani struchleli słysząc jego przejmujący krzyk.



Po meczu okazało się, że Grunt - w przededniu 19 urodzin - zerwał przednie więzadła krzyżowe, a także uszkodził łękotkę. Napastnika Zagłębia czeka operacja rekonstrukcji więzadeł, a w konsekwencji długa przerwa.

Marek - były młodzieżowy reprezentant Polski i uczestnik mistrzostw świata w tej kategorii wiekowej - też doznał urazu po starciu z Fechnerem. Zawodnik Calisii - były mistrz Polski w barwach Wisły Kraków - brutalnie i bezmyślnie sfaulował zawodnika z Sosnowca. Marek ma kontuzjowany staw skokowy. Przez najbliższe dziesięć dni noga pozostanie w gipsie. Wstępna diagnoza mówi o uszkodzeni torebki stawowej i uszkodzeniu więzadeł w stawie skokowym.

Czy można w dzisiejszych czasach przeżyć kariere piłkarską bez podobnej kontuzji? Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Więcej o: