Dobra wiadomość dla kibiców Zagłębia Sosnowiec. Pięć miesięcy odpoczniecie od tej marnej drużyny

Zagłębie Sosnowiec w fatalnym stylu zakończyło rundę jesienną na własnym obiekcie. Tym razem komplet punktów ze Stadionu Ludowego wywiózł zespół z Polkowic.
Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Zagłębie po raz kolejny zawiodło swoich kibiców. Sosnowieccy piłkarze przegrali trzeci mecz z rzędu. Porażka z KS Polkowice był już szóstą w tej rundzie, którą gospodarze ponieśli na własnym obiekcie.

Na początku sezonu - gdy Zagłębie także przegrywało seriami - tłumaczono to dużą ilością kontuzjowanych graczy. Teraz kadra drużyny trenera Jerzego Wyrobka jest znacznie silniejsza, a efekt ten sam.

Kibice mają już dosyć. Obrażają piłkarzy, trenera. Świętością przestał być nawet prezes Leszek Baczyński, który przejął stery, gdy klub stał na skraju bankructwa i groziło mu wycofanie z rozgrywek.

Po porażce z Polkowicami zespół z Sosnowca znowu jest niebezpiecznie blisko strefy spadkowej.

Przed Zagłębiem jeszcze jeden jesienny mecz. Spotkanie w Jarocinie zapoczątkuje serię aż pięciu kolejnych wyjazdów. Może to i dobrze, bo w Sosnowcu tak grającego Zagłębia kibice oglądać już nie chcą. Zespół wróci na Stadion Ludowy dopiero 6 kwietnia 2013 roku, gdy zmierzy się z MKS-em Oława.

Zagłębie Sosnowiec - KS Polkowice 0:1 (0:1)

Bramka: Bartków (74.)

Zagłębie: Kudła - Pajączkowski, Jarczyk, Ostrouszko, Ninković - Ryndak, Matusiak Ż, Lachowski Ż, Weis (82. Sierczyński) - Szatan, Jankowski (80. Rojewski).

KS Polkowice: Primel - Kocot, Bartków Ż, Darda, Śliwiński - Kusowski (46. Sołtyński), Bartczak, Famulski Ż (80. Krysian), Ałdaś (70. Bancewicz), Skrzypczak - Szczepaniak.

Sędzia: Robert Marciniak (Kraków).

Widzów: 800.