Sport.pl

Zagłębie Sosnowiec chce dokonać tego, co nie udało się Ruchowi Chorzów

Zagłębie Sosnowiec wyjdzie na najbliższy mecz w Chojnicach w koszulkach, którymi drugoligowiec chce podkreślić swoją solidarność z Jerzym Wyrobkiem.
63-letni szkoleniowiec od ponad tygodnia jest hospitalizowany w sosnowieckim szpitalu. Działacze Ruchu informują, że trener, który poprowadził chorzowski klub do mistrzostwa Polski, jest nadal w śpiączce, a jego stan, niestety, się nie poprawia.

Przed sobotnim meczem z Widzewem piłkarze Ruchu mieli wyjść na boisko w koszulkach z napisem "Jerzy Wyrobek jesteśmy z Tobą!". Na murawę miał też zostać wniesiony transparent z wizerunkiem trenera. Niestety, tego planu nie udało się zrealizować. - Na przeszkodzie stanęły przepisy Ekstraklasy SA, organizatora rozgrywek - wyjaśnia Donata Chruściel, rzecznik prasowy klubu z Cichej.

Ostatnim klubem, w którym pracował Jerzy Wyrobek, jest Zagłębie. Sosnowiczanie inaugurują drugoligowe rozgrywki sobotnim wyjazdowym meczem z Chojniczanką. Piłkarze Zagłębia też chcą wyjść na to spotkanie w koszulkach dedykowanych trenerowi, który rozstał się z klubem w grudniu ubiegłego roku.

- Nas przepisy Ekstraklasy nie dotyczą, więc mam nadzieję, że to się uda. Jurek, w ogóle cała rodzina Wyrobków, jest dla Zagłębia szczególnie ważna i bliska. Jurek był naszym trenerem, ale przecież jego młodszy brat Czesław - był piłkarzem, który bardzo pomógł Zagłębiu w awansie do ligi - przypomina Leszek Baczyński, prezes klubu ze Stadionu Ludowego.

Przypomnijmy, że z Sosnowcem był też związany Ryszard Wyrobek, ojciec Jerzego i Czesława. Słynny "Pingol" był pod koniec kariery bramkarzem AKS-u Niwka.

Więcej o: