Sport.pl

Zagłębie Sosnowiec trzymało się dzielnie przez całe... 59 sekund

Sosnowiczanie rozpoczęli drugoligową wiosnę w fatalnym stylu. Zagłębie przegrało już dziewiąty mecz w sezonie.
Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


Zespół z Chojnic wyszedł na prowadzenie już po 59 sekundach gry! "Krystian Feciuch zagrał z prawej strony boiska do Marcina Garucha, który w polu karnym zakręcił obrońcą Zagłębia, wrzucił z lewej strony pola karnego w pole bramkowe, a Marcin Orłowski z bliska pokonał Dawida Kudłę strzałem głową" - relacjonował portal zaglebie.sosnowiec.pl.

Orłowski ma patent na Zagłębie. 25-letni napastnik pokonywał sosnowieckich bramkarzy również wtedy, gdy grał w Nysie Zgorzelec, Miedzi Legnica i Górniku Wałbrzych!

Zagłębie starało się odrobić straty i kilka razy było tego nawet blisko (okazje mieli m. in. Tomasz Szatan i Jovan Ninković). Po przerwie gospodarze dołożyli jednak drugie trafienie z rzutu karnego i spotkanie było rozstrzygnięte.

Dodajmy, że piłkarze Zagłębia zgodnie z zapowiedzią wyszli na przedmeczową prezentację w koszulkach z napisem "Trenerze Wyrobek, trzymaj się!" Jerzy Wyrobek - szkoleniowiec, który prowadził sosnowiecki zespół jesienią, od dwóch tygodni pozostaje w śpiączce.

Chojniczanka Chojnice - Zagłębie Sosnowiec 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Orłowski (1.), 2:0 Feruga (54. karny)

Zagłębie: Kudła Ż - Sierczyński Ż, Jarczyk Ż, Marek Ż (66. Białek), Ninković - Ryndak (70. Pajączkowski), Matusiak, Grube, Szatan, Weis (84. Tylec) - Jankowski (66. Tumicz).



Więcej o: