Prezes Zagłębia Sosnowiec zdradził, jaki napis wytatuował na plecach

PRZEGLĄD PRRASY. Poniedziałkowy ?Sport? prezentuje sylwetkę Marcina Jaroszewskiego, od niedawna prezesa Zagłębia Sosnowiec.
Jaroszewski - wcześniej szef działu sportowego w TVP Katowice - zastąpił na finiszu minionego sezonu Leszka Baczyńskiego. "Sport" w ciekawy sposób przedstawia barwną postać.

Na zachętę przytaczamy jeden z zaskakujących faktów z życia prezesa... - Kilka lat temu poczułem wewnętrzną potrzebę zrobienia sobie tatuażu z napisem "Zagłębie Sosnowiec". A że nazwa klubu jest długa, więc najbardziej odpowiednim miejscem były plecy na rozpiętości od łopatki do łopatki - uśmiecha się Jaroszewski.

Prezes Zagłębia zaznacza, że z tego tytułu nie miał dotąd żadnych przykrości. Czasami jest tylko obiektem żartów kolegów z reprezentacji śląskich dziennikarzy i Reprezentacji Śląska Oldbojów, w której były szef redakcji sportowej TVP Katowice także się udziela.