Sport.pl

Prezes Zagłębia Sosnowiec wyjaśnia, jak chciał pomóc Ruchowi Chorzów

Andrzej Niedzielan i Marcin Kikut w Zagłębiu Sosnowiec? Marcin Jaroszewski, prezes drugoligowca, wyjaśnia, jak chciał zrealizować ten pomysł.
Niedzielan i Kikut pozostają piłkarzami Ruchu Chorzów, ale w niebieskich koszulkach już nie zagrają. Działacze klubu z Cichej rozmawiają z piłkarzami na temat przedterminowego rozwiązania umów.

Jaroszewski wpadł na pomysł, że niechciani w Chorzowie zawodnicy mogą wzmocnić kadrę drugoligowca.

- Zyskaliby zawodnicy, którzy mogliby grać, a nie tylko oczekiwać na rozwiązanie czy wygaśnięcie umów. Zyskałby też Ruch, bo jednak w części odciążylibyśmy niebieskich w utrzymaniu graczy. Wiadomo, że dla Zagłębia byłby to ponadprogramowy wydatek, ale znaleźli się sponsorzy, którzy chcieli temu zaradzić. Zaproponowałem takie rozwiązanie zawodnikom, ale nie byli tym zainteresowani - mówi prezes Zagłębia.

- Ostatecznie zakontraktowaliśmy Michała Grudniewskiego z Legii Warszawa, a na angaż czeka jeszcze Christian Gandu, napastnik z Konga. Niestety, wciąż jest problem z potwierdzeniem Gandu do gry. Mówi się, że jak nie wiadomo o co chodzi, to najczęściej chodzi o pieniądze. W tym przypadku problemem są jednak formalności - dodaje Jaroszewski.

Kto jest najlepszym prezesem klubu piłkarskiego na Śląsku?
Więcej o: