Czwarty kolejny remis Zagłębia Sosnowiec. Co na to kibice?

Tak złej serii za kadencji trenera Mirosława Kmiecia drugoligowiec jeszcze nie miał.
Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »


W meczu rozegranym w Zdzieszowicach kibice nie obejrzeli żadnego gola. Nieco więcej okazji do ich zdobycia mieli goście. Przed przerwą w dobrej sytuacji przestrzelił Łukasz Grube, a niedługo po rozpoczęciu drugiej połowy do bramki Ruchu nie trafił Rafał Jankowski. Potem z dystansu dwukrotnie uderzał Tomasz Szatan, ale bramkarzowi zespołu z Opolszczyzny w obu przypadkach udało się wybić piłkę na róg.

Z dobrej strony pokazał się także Mateusz Struski. Dzięki jego skutecznym interwencjom sosnowiecka drużyna nie straciła bramki.

Jak informuje strona zaglebie.sosnowiec.pl, piłkarze Zagłębia, którzy po zakończonym meczu podziękowali za doping swoim - z pewnością nieco rozczarowanym ostatnimi wynikami - kibicom, usłyszeli od nich słowa wsparcia ("Czy wygrywa, czy nie, ja i tak kocham Cię. W moim sercu Zagłębie i na dobre i na złe!").

Ruch Zdzieszowice - Zagłębie Sosnowiec 0:0

Zagłębie: Struski - Sierczyński, Grudniewski, Jarczyk Ż, Ninković - Tylec, Kursa (46. Domański), Grube, Szatan Ż - Jankowski, Czarnecki.

Więcej o: