Zagłębie Sosnowiec zremisowało z drużyną Pawła Janasa

Podział punktów na Stadionie Ludowym. Sosnowiczanom nie udało się przegonić w tabeli wicelidera z Bytowa.
Jesteś kibicem z Zagłębia? Dołącz do nas na Fejsie! >>

W pierwszej połowie mecz rozczarował. Spotkanie ustawiła efektowna bramka zdobyta po kwadransie przez Mariusza Kryszaka. Pomocnik gości pięknie przymierzył z rzutu wolnego.

Zagłębie próbowało wyrównać, ale nie miało pomysłu na inteligentną obronę rywali. Mimo, że trener Bytovii Paweł Janas miał prawo być zadowolony zarówno z wyniku, jak i z gry swojej drużyny, to czasami wściekał się tak samo, jak w czasach kiedy prowadził reprezentację Polski.

Po przerwie na boisku dominowali gospodarze. Wyrównującego gola zdobył kapitalnym uderzeniem zza linii pola karnego Łukasz Grube. Chwilę potem Łukasz Tumicz trafił w poprzeczkę, a w samej końcówce Radosław Kursa strzelił w słupek.

Dzięki zwycięstwu sosnowiczanie awansowaliby na drugie, premiowane awansem do pierwszej ligi miejsce. A tak wciąż mają trzy punkty straty do wicelidera z Bytowa.

Zagłębie Sosnowiec - Bytovia Bytów 1:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Kryszak (15.), 1:1 Grube (68.)

Zagłębie: Struski - Sierczyński, Grudniewski, Kursa, Ninković - Szatan (83. Tylec), Matusiak, Grube, Wojcieszyński Ż (73. Sadowski Ż), Wrzesień - Tumicz.

Bytovia: Oszmaniec - Wilczyński, Wróbel Ż, Mazurkiewicz, Szewczyk - Wróblewski, Pietroń, Kryszak (90. + 2. Kowalski), Kazimierowicz Ż (89. Michalski), Hirsz (66. Pięta) - Surdykowski.

Sędzia: Marek Śliwa (Kielce).

Widzów: 3 tys.

Jesteśmy także na Twitterze. Obserwuj już teraz >>