Szczęśliwy trener Zagłębia postawił piwo byłej drużynie

Zagłębie Sosnowiec walczy z Bytovią o awans do pierwszej ligi. Mirosław Smyła, obecny szkoleniowiec Zagłębia wcześniej prowadził Rozwój. Za zwycięstwo obiecał byłym podopiecznym nagrodę i dotrzymał słowa - donosi katowicki ?Sport?.
Jesteś kibicem ze Śląska? Dołącz do nas na Fejsie! >>

Zagłębie w tej kolejce wygrało walkowerem, bo rywal - KS Polkowice - wycofał się wcześniej z rozgrywek. Smyła a także działacze Zagłębia z prezesem Marcinem Jaroszewskim na czele mieli czas żeby przyjechać do Brynowa na mecz Rozwoju z prowadzoną przez Pawła Janasa Bytovią. Rozwój wygrał 3:0. - Skrzynka, którą obiecałem pojawiła się w szatni, Myślę, że zawodnicy przyjęli ją z przyjemnością, tym bardziej, że w stu procentach zasłużyli - powiedział Smyła "Sportowi".

Więcej w "Sporcie".

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>