Sosnowiec doczekał się występu Przemysława Mizgały

PRZEGLĄD PRASY. Wypożyczony z Legii, uważany za wielki talent Przemysław Mizgała wreszcie zadebiutował w ostatnim meczu Zagłębia Sosnowiec. - Myślę, że zostanie z nami na kolejny sezon - mówi ?Sportowi? trener Mirosław Smyła.
Mizgała czekał na występ 11 kolejek i wreszcie zagrał ostatnie 20 minut meczu z Polonią Bytom. W Legii grał z Dominkiem Furmanem , Michałem Żyro i Rafałem Wolskim, ale kontuzje wyhamowały jego talent. Ostatnio miał problemy z przywodzicielami i przepukliną. - To był mój pierwszy mecz w tym roku i myślę, że nie wypadł najgorzej. Cieszę się, że mogłem wybiec na boisko, bo od października nie grałem w żadnym oficjalnym spotkaniu. - mówi Mizgała.

Kontrakt piłkarzowi kończy się 30 czerwca.

Więcej w "Sporcie".