Zagłębie grało do końca. Emocjonujący mecz w Katowicach

Rozwój Katowice prowadził już z Zagłębiem Sosnowiec dwoma bramkami, ale zespół ze Stadionu Ludowego w doliczonym czasie wydarł cenny punkt.
Gorące newsy i złośliwe komentarze. Dołącz do nas na Facebooku >>

To był mecz zespołów, które mocną liczą na awans do pierwszej ligi. Spotkanie długo układało się po myśli Ślązaków. Katowiczanie wyszli na prowadzenie po strzale Przemysława Gałeckiego, a po przerwie podwyższyli prowadzenie po uderzeniu Łukasza Winiarczyka.

Zagłębie długo zawodziło. Strona zaglebie.sosnowiec.pl relacjonowała, że kibice dyskutowali z trenerem Robertem Stankiem, a część fanów jeszcze przed końcowym gwizdkiem zrezygnowała z dalszego oglądania meczu.

Niech żałują, bo Zagłębie grało do końca. Najpierw trafił Mateusz Wrzesień, a w drugiej minucie doliczonego czasu gry celnie strzelił głową Jakub Arak i spotkanie zakończyło się podziałem punktów.

Rozwój Katowice - Zagłębie Sosnowiec 2:2 (1:0)

Bramki: 1:0 Gałecki (38.), 2:0 Winiarczyk (69.), 2:1 Wrzesień (87.), 2:2 Arak (90. + 2.)

Rozwój: Soliński - Mielnik Ż, Tanżyna, Gałecki, Winiarczyk - Kun (63. Wróbel Ż), Gacki, Kapias, Tkocz (87. Mazurek), Azikiewicz (77. Żak) - Gielza Ż (58. Kozłowski).

Zagłębie: Fabisiak - Sierczyński, Budek, Koprucki, Ninković - Ryndak (74. Zaradny), Matusiak (46. Szatan), Fonfara (74. Tumicz), Dudek, Tylec (68. Wrzesień) - Arak.

Jesteśmy także na Twitterze. Obserwuj już teraz >>