Drabinka turnieju tenisowego w Spodku już gotowa! "Oczy kibiców zwrócone na Katowice" [ZDJĘCIA]

W sali koncertowej katowickiego pałacu Goldsteinów odbyło się uroczyste losowanie drabinki BNP Paribas Katowice Open.
Losowanie przebiegło pod czujnym okiem Martiny Lutkovej, która jest supervisorem katowickiego turnieju. - Jesteśmy bardzo zadowoleni, że turniej WTA znów jest w Polsce. Organizatorom należą się za to duże podziękowania, bo to spory sukces - mówiła Lutkova.

Impreza oficjalnie rozpocznie się w poniedziałek, ale eliminacje do turnieju głównego już trwają. - O godzinie 10 rano w sobotę turniej ruszył. Wszystko odbywa się bez przeszkód - zapewniał Paweł Owczarz, dyrektor BNP Paribas Katowice Open.

Najwyżej rozstawionymi zawodniczkami imprezy w Spodku są Petra Kvitova i Roberta Vinci. W pierwszej rundzie Czeszka zagra z Japonką Misaki Doi, a Włoszka z Czeszką Andreą Hlavackovą.

Swoje rywalki poznały także dwie polskie tenisistki, które zagrają w Spodku dzięki dzikim kartom. Marta Domachowska zmierzy się z Niemką Anniką Beck. Z kolei Sandra Zaniewska zagra z rozstawioną z "6" Estonką Kaią Kanepi. - Losowanie jest trudne, choć tak naprawdę nie wiem nic na temat swojej rywalki - oceniła Kanepi.

Los chciał, że Zaniewska siedziała podczas ceremonii tuż obok niej. - Poprzeczka została postawiona bardzo wysoko, ale tu wszystkie przeciwniczki są z górnej półki. Nie dziwię się, że rywalka mnie nie zna. W Spodku chcę się zaprezentować dobrze, bo zagram przecież przed własną publicznością - mówiła katowiczanka, która reprezentuje Górnika Bytom.

Prezydent Piotr Uszok podkreślał, że w Katowicach odbędzie się jedno z najważniejszych wydarzeń sportowych w Polsce. - Oczy fanów z całej kraju będą teraz zwrócone na Katowice. Zrobimy wszystko, aby wszystko odbyło się zgodnie z planem - obiecywał.

Czy polska tenisistka wygra tegoroczny BNP Paribas Katowice Open?