Marta Domachowska o turnieju tenisowym w Spodku: Wszystko tu jest dopięte na ostatni guzik!

W pierwszej rundzie BNP Paribas Katowice Open Marta Domachowska zmierzy się z Niemką Anniką Beck.
Polska tenisistka świetnie zna swoją rywalkę. - Grałam z nią w ubiegłym roku w Anglii. Przegrałam, ale w trzech setach. To był wyrównany mecz, a teraz otwiera się szansa na rewanż - komentowała.

Domachowska, obecnie 267. zawodniczka rankingu WTA, może zagrać w Spodku dzięki dzikiej karcie przyznanej przez organizatorów. - To dla mnie osobiście spora szansa, bo mam słaby ranking i normalnie nie miałabym okazji, aby zagrać w takiej imprezie. Cieszę się, że wreszcie turniej tej klasy odbędzie się w Polsce. Wiele zagranicznych zawodniczek często dopytywało się mnie, kiedy będzie u nas taka impreza, bo lubiły przyjeżdżać do naszego kraju. Jestem pierwszy dzień w Katowicach, ale widać, że wszystko jest tu dopięte na ostatni guzik. Korty w Spodku też robią wrażenie - chwaliła Domachowska.

Czy polska tenisistka wygra tegoroczny BNP Paribas Katowice Open?