Marta Domachowska i Alicja Rosolska nie zagrają w finale turnieju tenisowego w Spodku

Polski debel nie wykorzystał historycznej okazji awansu do finału BNP Paribas Katowice Open.
Droga Domachowskiej i Rosolskiej do półfinału była niezbyt skomplikowana. W pierwszej rundzie wygrały walkowerem, a w drugiej - po zwycięstwie w pierwszym secie - zapewniły sobie awans dzięki kreczowi jednej z rywalek.

W półfinale już tak łatwo nie było. Naprzeciw naszego debla stanęły Rumunka Raluca Olaru i Rosjanka Waleria Sołowiewa. Choć obie nie są szczególnie wysoko notowane na świecie, to od początku osiągnęły znaczną przewagę. W pierwszym secie oddały Polkom zaledwie dwa gemy. Co gorsza, po jego zakończeniu z pomocy lekarza musiała skorzystać Rosolska, która do końca spotkania grała z potężnym bandażem na udzie.

Drugi set też był prawie bez historii, bo popełniające mnóstwo błędów Polki zaczęły walczyć dopiero przy stanie 0:5. Ostatecznie Domachowska i Rosolska także ugrały w nim tylko dwa gemy. W efekcie całe spotkanie trwało zaledwie niecałą godzinę. W niedzielnym finale rywalkami Olaru i Słowiewej będą Hiszpanki Lara Arruabarrena i Lourdes Dominguez Lino.