Sport.pl

Finezja wzięła górę nad siłą. Roberta Vinci wygrała tenisowy turniej w Spodku!

Włoszka Roberta Vinci wygrała BNP Paribas Katowice Open. W stojącym na znakomitym poziomie finale okazała się lepsza od Czeszki Petry Kvitovej, wygrywając 7:6 (2), 6:1.
Organizatorzy nie mogli sobie wymarzyć lepszego scenariusza na finał niż starcie Kvitovej (8. WTA) i Vinci (13. WTA). Występy dwóch najwyżej rozstawionych zawodniczek od początku turnieju budziły najwięcej emocji. Obie - w przeciwieństwie do wszystkich pozostałych rozstawionych tenisistek - nie zawodziły. Co więcej, Czeszka i Włoszka z każdym meczem spisywały się lepiej. W ćwierćfinałach i półfinałach po prostu demolowały swoje rywalki. Nic dziwnego, że ich finałowy mecz przyciągnął do Spodka kilkutysięczną widownię.

Przed meczem trudno było wskazać zdecydowaną faworytkę. - Grałyśmy już kiedyś przeciwko sobie na Wimbledonie. Wtedy wygrałam, ale mecz na mączce to będzie zupełnie co innego niż spotkanie na trawie. Muszę się przygotować na wiele slajsów - mówiła Czeszka. - Kvitova to wspaniała zawodniczka. Dobrze serwuje, świetnie gra lewą ręką. W finale czeka mnie trudny mecz - odpowiadała Włoszka.

Ich pojedynek musiał zaspokoić oczekiwania nawet najbardziej wybrednych kibiców. Finezyjnie grająca Vinci i potężnie uderzająca piłki Kvitova toczyły zawziętą walkę o każdą, nawet - wydawałoby się - przegraną piłkę. Nic dziwnego, że w pierwszym secie prowadzenie zmieniało się kilka razy, a o jego rozstrzygnięciu musiał zadecydować tie-break. W nim lepiej zaprezentowała się Włoszka.

To był przełomowy moment tego spotkania. Podłamana Kvitova przegrała trzy pierwsze gemy drugiego seta. Taka strata - przy tak wyrównanym poziomie - była po prostu nie do odrobienia. Vinci wygrała ósmy turniej w karierze, ale dopiero pierwszy w tym roku. W nagrodę za zwycięstwo w Katowicach otrzyma 40 tys. dolarów i 280 pkt rankingowych. Kvitova musi zadowolić się o połowę mniejszą kwotą i 200 pkt.

Co ciekawe, za kilka dni Vinci i Kvitova mają przeciwko sobie zagrać także w meczu Czech z Włochami w Pucharze Federacji.

O ile turniej singlistek stał na niezłym poziomie, to rozczarował nieco turniej deblowy. Polki Marta Domachowska i Alicja Rosolska znalazły się w półfinale dzięki wygraniu... jednego seta (rywalki kreczowały). Ostatecznie okazało się zresztą, że był to największy polski "sukces" podczas katowickiej imprezy.

W deblu triumfowały Hiszpanki Lara Arruabarrena i Lourdes Dominguez Lino, które pokonały w bardzo zaciętym finale Rumunkę Ralucę Olaru i Rosjankę Walerię Sołowiewą (6:4 7:5).

Sama organizacja turnieju była bez zarzutu. - Wszystko jest wyborne! To dotyczy kortów, treningu, transportu, jedzenia... Po prostu wszystkiego - podkreślała Kvitova. Cieniem na imprezie położyła się tylko kradzież auta Czeszce Evie Birnerovej. Deblistka i tak wyjeżdżała z Katowic szczęśliwa, bo policja błyskawicznie odzyskała auto. - Oglądałem mecze w telewizjach szwajcarskich, francuskich i niemieckich. Mecze powtarzane były wielokrotnie - i rano, i w nocy. Trafiliśmy na dobry moment, ponieważ nie było żadnego innego turnieju, a więc nie było też konkurencji. Myślę, że to znakomita promocja dla miasta i dla BNP Paribas. Bardzo dobrze komentowana jest także organizacja turnieju. Sam jestem pod ogromnym wrażeniem i myślę, że decyzja o zorganizowaniu BNP Paribas Katowice Open właśnie w Katowicach była strzałem w dziesiątkę! - komentował Wojciech Fibak.

Sukcesem okazał się pokazowy mecz miksta z udziałem Agnieszki Radwańskiej. - Mam nadzieję, że za rok pojawię się już tu już jako zawodniczka turnieju głównego - zapowiedziała najlepsza polska tenisistka. Ściągnięcie jej do Katowic w przyszłym roku z pewnością będzie zadaniem numer jeden dla organizatorów turnieju i jednocześnie gwarantem sukcesu drugiej edycji turnieju.

Więcej o:
  • Tenis - Ranking WTA Tour

    lpzawodnikpunkty
    1Ashleigh Barty6605
    2Naomi Osaka6228
    3Karolina Pliskova6055
    4Simona Halep5933
    5Kiki Bertens5130
    6Petra Kvitova4785
    7Elina Switolina4737
    8Sloane Stephens3773
    9Aryna Sabalenka3565
    10Serena Williams3410
    65Iga Świątek877
    77Magda Linette761
    128Katarzyna Kawa496
    245Magdalena Fręch238
    278Urszula Radwańska191
    286Maja Chwalińska184
    365Katarzyna Piter120

  • Tenis - Ranking ATP World Tour

    lpzawodnikpunkty
    1Novak Djoković12415
    2Rafael Nadal7945
    3Roger Federer7460
    4Dominic Thiem4755
    5Stefanos Tsitsipas4045
    6Kei Nishikori4040
    7Alexander Zverev4005
    8Karen Chaczanow2890
    9Daniił Miedwiediew2745
    10Kevin Anderson2500
    48Hubert Hurkacz1023
    100Kamil Majchrzak559

  • Tenis - Ranking WTA Champions Race

    lpzawodnikpunkty
    1Ashleigh Barty4885
    2Simona Halep4427
    3Karolina Pliskova4166
    4Petra Kvitova3765
    5Kiki Bertens3401
    6Naomi Osaka3156
    7Belinda Bencic2758
    8Johanna Konta2448
    9Marketa Vondrousova2390
    10Elina Switolina2389
    58Iga Świątek716
    65Magda Linette653
    107Katarzyna Kawa442
    207Magdalena Fręch208
    284Maja Chwalińska141
    285Urszula Radwańska141
    364Katarzyna Piter87

Komentarze (3)
Finezja wzięła górę nad siłą. Roberta Vinci wygrała tenisowy turniej w Spodku!
Zaloguj się
  • maximilianus135

    Oceniono 1 raz -1

    Przyszłość polskiego sportu: www.youtube.com/watch?v=e09AqlsJH1Y

  • miastkowianin

    Oceniono 7 razy 5

    Przyjechałem na turniej spoza Katowic. Zjeść w Spodku nożna było tylko kiepski fast food. W toalecie nie ma ręcznika i papieru, za to woda w pisuarach leje się ciurkiem bez potrzeby. Bilety sprzedają w baraku i nie można zobaczyć gdzie są wolne miejsca. Jednym słowem Azja Środkowa. Ot takie wrażenia kibica.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX