Sport.pl

Spodek znów zdał egzamin, zabrakło tylko triumfu Agnieszki Radwańskiej

Druga edycja turnieju BNP Paribas Katowice Open przeszła już do historii. Organizacyjnie wszystko przebiegło bez zarzutu. Do pełni szczęścia dla fanów zabrakło tylko zwycięstwa polskiej tenisistki.
W finale imprezy triumfowała Alize Cornet, która po trzygodzinnym meczu pokonała Camilę Giorgi. - Nie wiem jak wygrałam. Spotkanie miało niesamowity scenariusz. Rywalka miała przecież piłkę meczową. To niesamowita zawodniczka. Uderzała piłkę bardzo mocno. Czuję się teraz bardzo wyczerpana, ale bardzo cieszę się z wygranej. To był jeden z najważniejszych meczów w mojej karierze. Miałam wspaniały tydzień - mówiła Cornet.

Przed rokiem Cornet odpadła w Katowicach już w pierwszej rundzie. - Wtedy była tu inna nawierzchnia. Nie spodziewałem się, że teraz wygram, ale taka jest magia tenisa - śmiała się.

- W tym roku nie miałam okazji zwiedzić miasta. Tak naprawdę widziałam tylko hotel i halę. Może za rok? A może przyjadę tu kiedyś na wakacje? - zastanawiała się Francuzka.

Pod wrażeniem finału był Piotr Uszok. - To było coś niesamowitego. Spodek to świetnie miejsce na takie zawody. Dlatego już teraz mogę zaprosić na kolejny turniej, który odbędzie się za rok - obiecał prezydent Katowic. - Od jutra rozpoczynamy przygotowania do trzeciej edycji. Ta impreza może dobywać się tylko w cudownym Spodku - dodawał Paweł Owczarz, dyrektor turnieju. 

Tylko nie dramat!

Największą uwagę w trakcie turnieju wzbudzała zawodniczka, która w wielkim finale imprezy nie zagrała. Chodzi oczywiście o Agnieszkę Radwańską. Polka była największą gwiazdą imprezy. Podczas gdy początkowe mecze turnieju oglądało po kilkudziesięciu widzów, jej spotkania przyciągały po kilka tysięcy fanów. - Przyjechałam do Katowic po to, by wygrać! - stwierdziła zdecydowanie Radwańska, ale jej zwycięski marsz zatrzymał się w półfinale. Wtedy lepsza okazała się od niej Cornet. Polka była niepocieszona, bo ewidentnie zależało jej, by wygrać w Spodku. - Nie grałam w Polsce od siedmiu lat. Miło było wrócić i poczuć to wsparcie. Zupełnie inaczej gra się jednak za granicą - podkreślała Radwańska (na zdjęciu) i obiecała, że za rok wróci do Katowic.



Choć Radwańska jest gwiazdą tenisa, to o żadnym gwiazdorstwie z jej strony nie było mowy. Zamieszkała w jednym z katowickich hoteli z resztą zawodniczek. Sympatycznie zachowywała się też na pomeczowych konferencjach prasowych, gdy rzeczowo, ale i z uśmiechem odpowiadała na pytania dziennikarzy. Doradziła nawet, jak zatytułować tekst o jej porażce. - Może... "Niewykorzystana szansa Radwańskiej"? Na pewno nie żaden "dramat" - puszczała oko.

O ile występ Radwańskiej był dobry, to trudno coś pozytywnego napisać o pozostałych Polkach. W Spodku grało ich jeszcze siedem, ale żadna nie potrafiła przebrnąć przez eliminacje, czy pierwszą rundę. Symbolem bezradności był gest Katarzyny Piter, która triumfowała po wygraniu jednego... gema z Camilą Giorgi.

Trochę lepiej było w deblu, w którym do półfinału dotarła Klaudia Jans-Ignacik (w parze z Rumunką Ralucą Olaru). To zresztą ciekawa sprawa, bo przed rokiem Jans-Ignacik pracowała w Spodku w roli... konferansjerki i tłumaczki. Grać nie mogła, bo była w ciąży. Teraz mogła już zagrać w Katowicach, a córeczka dopingowała ją z trybun. 

Telewizja rządzi

Druga edycja BNP Paribas Katowice Open przebiegła sprawnie pod względem organizacyjnym. Sukcesem okazała się skomplikowana operacja przebudowy kortów w czasie trwania imprezy. Sporo wątpliwości budzi jednak sprawa frekwencji na trybunach. Można się zastanawiać, czy zrobiono wszystko, aby hala rzeczywiście zapełniała się do ostatniego miejsca. Dziwiła pora organizacji najbardziej atrakcyjnych spotkań. Kibice zastanawiali, czy wyznaczanie meczów Radwańskiej na godz. 14 oznacza, że to turniej skierowany dla bezrobotnych. Odpowiedzi udzieliła im sama Radwańska, która wyznała, że o wszystkim decyduje telewizja. Dla samej zawodniczki pora rozgrywania spotkań była bez znaczenia, ale z pewnością grupa fanów była rozczarowana tym, że nie mogła zobaczyć jej w akcji.

Liczby turnieju w Spodku

1 - Tyle punktów w rankingu WTA wywalczyły w Katowicach Magdalena Fręch, Katarzyna Piter i Magda Linette, które odpadły w pierwszej rundzie.

10 - Tyle godzin trwała nocna przebudowa kortów w Spodku. W pierwszych rundach tenisistki rywalizowały na dwóch kortach, a od piątkowych ćwierćfinałów już tylko na jednym.

7,8 tys. - Tyle zostało zużytych piłek tenisowych

150 - tyle osób pracowało przy turnieju

55 - Tyle minut trwało najkrótsze spotkanie turnieju, w którym Słowaczka Kristina Kucowa ograła Rumunkę Monicę Niculescu 6:1, 6:1.

191 - Tyle minut trwało najdłuższe spotkanie turnieju, w którym Francuzka Alize Cornet pokonała Camilę Giorgi 7:6, 5:7, 7:5.

43 tys. - Tyle dolarów zarobiła zwyciężczyni turnieju Alize Cornet.

250 tys. - Tyle dolarów wynosiła pula nagród całego turnieju.

Śledź autora na Twitterze - @maciekblaut >>

Więcej o:
  • Tenis - Ranking WTA Tour

    lpzawodnikpunkty
    1Ashleigh Barty6605
    2Naomi Osaka6228
    3Karolina Pliskova6055
    4Simona Halep5933
    5Kiki Bertens5130
    6Petra Kvitova4785
    7Elina Switolina4737
    8Sloane Stephens3773
    9Aryna Sabalenka3565
    10Serena Williams3410
    65Iga Świątek877
    77Magda Linette761
    128Katarzyna Kawa496
    245Magdalena Fręch238
    278Urszula Radwańska191
    286Maja Chwalińska184
    365Katarzyna Piter120

  • Tenis - Ranking ATP World Tour

    lpzawodnikpunkty
    1Novak Djoković12415
    2Rafael Nadal7945
    3Roger Federer7460
    4Dominic Thiem4755
    5Stefanos Tsitsipas4045
    6Kei Nishikori4040
    7Alexander Zverev4005
    8Karen Chaczanow2890
    9Daniił Miedwiediew2745
    10Kevin Anderson2500
    48Hubert Hurkacz1023
    100Kamil Majchrzak559

  • Tenis - Ranking WTA Champions Race

    lpzawodnikpunkty
    1Ashleigh Barty4885
    2Simona Halep4427
    3Karolina Pliskova4166
    4Petra Kvitova3765
    5Kiki Bertens3401
    6Naomi Osaka3156
    7Belinda Bencic2758
    8Johanna Konta2448
    9Marketa Vondrousova2390
    10Elina Switolina2389
    58Iga Świątek716
    65Magda Linette653
    107Katarzyna Kawa442
    207Magdalena Fręch208
    284Maja Chwalińska141
    285Urszula Radwańska141
    364Katarzyna Piter87

Komentarze (11)
Spodek znów zdał egzamin, zabrakło tylko triumfu Agnieszki Radwańskiej
Zaloguj się
  • mysl.iwy

    Oceniono 6 razy 6

    Turniej był fajny, tylko publiczność nie stanęła na odpowiednim poziomie. Musimy się jeszcze dużo nauczyć jak się kibicuje podczas meczu tenisowego. Daleko nam jeszcze do kultury tenisowej na światowych kortach. Może jak kiedyś jak w Polsce będzie więcej poważnych tenisowych imprez publiczność nie będzie zachowywać się jak na meczu piłki nożnej …

  • maronek1983

    Oceniono 23 razy 3

    Co ci malkontenci ciągle czepiają się AR? Wygląda na to że nie do końca rozumieją jaką dyscypliną jest tenis. Przydałoby się trochę edukacji i kultury w pisaniu komentarzy. Hm,chyba za dużo wymagam....

  • antropoid

    Oceniono 7 razy 1

    "...zabrakło tylko triumfu Agnieszki Radwańskiej"
    ---------------------

    Tak się zawsze kończy przydzielanie jej pucharu przed zawodami. Niczego się pismaki nie nauczycie.

  • maronek1983

    Oceniono 14 razy 0

    spójrzcie na pierwszą stronę Sport.pl piłka,piłka nieskończenie piłka. Rzygać się chce!!!

  • maronek1983

    Oceniono 21 razy -1

    Zastanawiam się Jakie ci złośliwcy upierdliwie czepiający się AR mają wymagania wobec siebie samych i czy w życiu zrobili cokolwiek dobrego?

  • martingw

    Oceniono 8 razy -2

    Jak piszecie komentarz to podpisujcie czy ogladaliscie mecz na zywo czy w TV czy w ogóle.
    To bardzo wazne, bo jak byłem w spodku i odczucia są zupełnie inne niż w TV.
    A w ogóle to Spodek nie zdał egzaminu.
    Mam następujące zarzuty:
    1. Brak szatni, uciskanie sie z ubraniami to nieporozumienie.
    2. Słaba ochrona, jakis gość, który wykrzykuje typu :"Agnieszka tylko spokojnie" powinien zostac od razu wyprowadzony. Ten gosc jeszcze wiecej krzyczał na maeczu deblowym.
    3. Za drogie bilety. Dizury i pustki na trybunach. Na meczu Agnieszki zeby górne trybuny były zajęte w 5% to nieporozumienie.

  • grzech_otnik

    Oceniono 17 razy -3

    Królowa moze być tylko jedna, tym razem została nią Cornet tenisplus.pl/francuska-krolowa-katowic-rekordowy-final-dla-cornet/ . Szkoda jednak, ze nie Radwańska

  • trzezwy.umysl

    Oceniono 19 razy -7

    "A może przyjadę tu kiedyś na wakacje?" ZAPRASZAMY! Psie kupy na chodnikach Katowic będą zaszczycone.

  • forestfc

    Oceniono 45 razy -27

    dzieki Bogu to chodzace nieszczescie nie wygralo tego turnieju i jesli juz na przyszly rok organizowac te gowno to w zadnym wypadku nie zapraszac tej krakowskiej sisi bo nie idzie patrzec na te jej fochy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX