WTA Katowice Open. Agnieszka Radwańska pewnie zmierza po tytuł królowej Spodka [ZDJĘCIA]

Poznaliśmy wszystkie ćwierćfinalistki turnieju tenisowego WTA Katowice Open. Najważniejsze, że wśród nich jest Agnieszka Radwańska. To ona napędza całe zainteresowanie imprezą.
Facebook? » | A może Twitter? »


Droga Radwańskiej do ćwierćfinału nie była specjalnie skomplikowana. Polka najpierw łatwo rozprawiła się z Belgijką Yaniną Wickmayer, a w czwartkowym meczu drugiej rundy wygrała z jej rodaczką An-Sophie Mestach (6:3, 6:1). Zwyciężczyni juniorskiego Australian Open z 2011 r. stawiała większy opór niż Wickmayer, ale jej potężne serwisy wystarczyły na wygrywanie tylko trzech gemów w pierwszym secie. W drugim secie Radwańska osiągnęła jeszcze większą przewagę i oddała Mestach tylko jednego gema. Polka pokazała sporo efektownych zagrań, choć zdarzyło się, że kilka piłek posłała w siatkę, co ją samą na moment wyprowadziło z równowagi.

Awans Radwańskiej do ćwierćfinału na pewno z ulgą przyjęli organizatorzy Katowice Open. Na meczach Polki frekwencja jest przyzwoita (około 3-4 tys. widzów), ale pozostałe spotkania nie przyciągały na trybuny dotąd zbyt wielu kibiców.

O tym, że turniej nie cieszy się rekordowym zainteresowaniem, można było przekonać się w czwartek choćby przy okazji południowej sesji meczów ćwierćfinałów debla. O ile spotkanie w Spodku z udziałem Polki Klaudii Jans-Ignacik (sensacyjnie odpadła z turnieju) śledziło na żywo kilkaset osób, to na równolegle trwającym meczu w Międzynarodowym Centrum Kongresowym naliczyliśmy w pewnym momencie... czterech kibiców. Inna rzecz, że oznakowanie tunelu prowadzącego z jednej do drugiej hali nie było oszałamiające i wcale nie zachęcało do odwiedzenia - choćby z czystej ciekawości - nowego budynku w Katowicach. Spacer niemal pustym tunelem miał jednak swoje uroki, bo dawał szansę na spotkanie tenisistki udającej się np. na trening. My w ten sposób natknęliśmy się na Francuzkę Alize Cornet, czyli ubiegłoroczną triumfatorkę Katowice Open i jedną z ćwierćfinalistek tegorocznej edycji.

O tym, że wypełnienie Spodka po brzegi jest możliwe, przekonali niedawno fani e-sportu podczas Intel Extreme Masters. Kibiców tenisa byłoby w Katowicach pewnie więcej, gdyby obsada turnieju była mocniejsza. Ot, choćby taka jak w innych rozgrywanych obecnie zawodach z cyklu WTA. Do Family Circle Cup w amerykańskim Charleston zgłosiło się aż siedem zawodniczek z czołowej "20" rankingu (w Katowicach jest tylko Radwańska). Oczywiście zadecydowała o tym nie tylko wieloletnia tradycja tamtego turnieju, ale także pula nagród wynosząca 731 tys. dolarów. W Katowicach tenisistki grają "tylko" o ćwierć miliona dolarów. Organizatorzy wyjaśniali, że wynika to nie tyle z ograniczonej puli pieniędzy, jakimi dysponują, ale z licencji, jaką posiada impreza. - Najważniejsze, że wszystko przebiega zgodnie z planem. Zawodniczki nie zgłaszają żadnych problemów. Fajnie, że wygrywa Agnieszka Radwańska. Frekwencja? Na pewno liczyliśmy na więcej widzów w świąteczny poniedziałek, gdy rozgrywany był mecz pokazowy. Poza tym jest ona podobna do tej z zeszłego roku. Obecnie kibice rozsadzeni są po całej hali, a rok temu tylko na jej połowie. Stąd może być wrażenie, że jest ich mniej. Wierzymy, że na decydujących meczach Spodek znów będzie pełen kibiców - mówi Paweł Owczarz, dyrektor turnieju.

Z fanami w hali jest jeszcze mały problem. Turnieje tenisowe w Polsce to rzadkość, więc nie wszyscy przyswoili sobie jeszcze reguły kibicowania na takich zawodach. Dotyczy to przede wszystkim chodzenia po trybunach w czasie rozgrywania piłek. Gdyby nie pouczający fanów sędziowie i - co ważniejsze - stanowczy ochroniarze, to niektórzy mieliby ochotę łazić i łazić wokół kortu.

W piątkowym ćwierćfinale Radwańska zagra z Czeszką Klarą Koukalovą (85 WTA). To bardziej wymagająca rywalka od poprzednich, ale Polka oczywiście będzie zdecydowaną faworytką. W przeszłości grała z Czeszką już dwa razy i oba mecze wygrała.

Radwańska to niejedyna nasza nadzieja na sukces w Katowicach. W półfinale debla jest już bowiem także Magda Linette, która dobrze radzi sobie w parze z Cornet. Mecz z jej udziałem dopiero w sobotę.



Plan piątkowych meczów ćwierćfinałowych Katowice Open:

Godz. 13.30 - Anna Schmiedlova (Słowacja) - Alize Cornet (Francja)

Godz. 16 - Kristen Flipkens (Belgia) - Alison Van Uytvanck (Belgia)

Godz. 18 - Camila Giorgi (Włochy) - Jelizawieta Kuliczkowa (Rosja)

Godz. 20.15 - Agnieszka Radwańska - Klara Koukalova (Czechy)

Czy Agnieszka Radwańska wygra turniej WTA Katowice Open?
Więcej o:
  • Tenis - Ranking WTA Tour

    lpzawodnikpunkty
    1Ashleigh Barty6605
    2Naomi Osaka6228
    3Karolina Pliskova6055
    4Simona Halep5933
    5Kiki Bertens5130
    6Petra Kvitova4785
    7Elina Switolina4737
    8Sloane Stephens3773
    9Aryna Sabalenka3565
    10Serena Williams3410
    65Iga Świątek877
    77Magda Linette761
    128Katarzyna Kawa496
    245Magdalena Fręch238
    278Urszula Radwańska191
    286Maja Chwalińska184
    365Katarzyna Piter120

  • Tenis - Ranking ATP World Tour

    lpzawodnikpunkty
    1Novak Djoković12415
    2Rafael Nadal7945
    3Roger Federer7460
    4Dominic Thiem4755
    5Stefanos Tsitsipas4045
    6Kei Nishikori4040
    7Alexander Zverev4005
    8Karen Chaczanow2890
    9Daniił Miedwiediew2745
    10Kevin Anderson2500
    48Hubert Hurkacz1023
    100Kamil Majchrzak559

  • Tenis - Ranking WTA Champions Race

    lpzawodnikpunkty
    1Ashleigh Barty4885
    2Simona Halep4427
    3Karolina Pliskova4166
    4Petra Kvitova3765
    5Kiki Bertens3401
    6Naomi Osaka3156
    7Belinda Bencic2758
    8Johanna Konta2448
    9Marketa Vondrousova2390
    10Elina Switolina2389
    58Iga Świątek716
    65Magda Linette653
    107Katarzyna Kawa442
    207Magdalena Fręch208
    284Maja Chwalińska141
    285Urszula Radwańska141
    364Katarzyna Piter87