ROW 1964 Rybnik. Przełamanie, ważne zwycięstwo rybniczan

Początek meczu ROW-u 1964 Rybnik z Siarką Tarnobrzeg należał do gości, ale ostatecznie to rybniczanie zainkasowali bardzo ważne trzy punkty.
Facebook? » | A może Twitter? »


Już w czwartej minucie Siarka wyszła na prowadzenie po błędzie Patryka Procka. Na przerwę z korzystnym wynikiem schodzili jednak piłkarze z Rybnika. Najpierw Gabriel Nowak z bliska wyrównał, a przed przerwą prowadzenie ROW-owi 1964 dał Mariusz Muszalik, który wykorzystał rzut karny.

Kibice mogli się zdziwić waleczną postawą rybniczan. Od początku drugiej połowy gospodarze przejęli inicjatywę i dążyli do strzelenia kolejnych bramek. Sytuacje Pawła Mandrysza i Sebastiana Siwka nie przyniosły bramek. Udało się dopiero w 81. minucie, gdy prostopadłe podanie Muszalika wykorzystał Radosław Dzierbicki.

Siarka zdołała odpowiedzieć kontaktowym golem w 87. minucie, ale ostatecznie to drużyna Dietmara Brehmera wygrała mecz. To dopiero trzecie zwycięstwo ROW-u 1964 w tym sezonie.

ROW 1964 Rybnik - Siarka Tarnobrzeg 3:2 (2:1)

Bramki: 0:1 Martuś (4.), 1:1 Nowak (35.), 2:1 Muszalik (43., z karnego), 3:1 Dzierbicki (81.), 3:2 Buczek (87.)

ROW 1964: Procek Ż - Janik Ż, Grolik, Krotofil, Gojny, Siwek (69. Dzierbicki Ż), Muszalik Ż, Jary, Nowak, Mandrysz (83. Jaroszewski), Popiela (62. Dudziński)