Sport.pl

Rozwój Katowice. Kamil Kosowski o bohaterze zespołu: Brakuje mu wiary w siebie

- Wierzę, że po kilku tygodniach nie będzie ?zmęczenia materiału?, a sztab szkoleniowy zadba, by Raul Gonzalez był przygotowany na to, żeby gonić tak przynajmniej do końca rundy - mówi Kamil Kosowski, dyrektor sportowy Rozwoju Katowice.
Jesteś kibicem ze Śląska? Dołącz do nas na Fejsie! >>

Debiut w pierwszej lidze na swoim stadionie Rozwój ma już za sobą. Nie skończył się on porażką dzięki Filipowi Kozłowskiemu, który wyrównał na 1:1 już w doliczonym czasie gry. - Mam nadzieję, że to pomoże mu uwierzyć w siebie. Wydaje mi się, że Filipowi trochę brakuje wiary we własne możliwości. Teraz jego gol dał remis, na który cały zespół zapracował i zasłużył - podkreśla w rozmowie z klubową stroną internetową Kamil Kosowski.

Podczas spotkania z Bytovią dyrektor sportowy klubu szczególnie przyglądał się Raulowi Gonzalezowi, którego dopiero co ściągnął z ligi cypryjskiej. - Wszyscy, którzy byli na trybunach, mogli przekonać się, jaki to zawodnik. Mam tylko nadzieję, że utrzyma taką formę, bo o jego umiejętności jestem absolutnie spokojny. Wierzę, że po kilku tygodniach nie będzie "zmęczenia materiału", a sztab szkoleniowy zadba, by był przygotowany na to, żeby gonić tak przynajmniej do końca rundy - dodaje Kosowski. 

Więcej o: