Rozwój Katowice. Oto kuriozalny gol z meczu z Sandecją [WIDEO]

Pierwsza z bramek Rozwoju Katowice w piątkowym spotkaniu z Sandecją Nowy Sącz padła w rzadko spotykanych okolicznościach. Defensywa gości popełniła bowiem katastrofalny błąd.

Stwórz własną drużynę i WYGRAJ LIGĘ!



Ojcem zwycięstwa Rozwoju Katowice nad Sandecją Nowy Sącz okazał się Adam Czerkas. Nie byłoby jednak pierwszej z dwóch bramek rutynowanego napastnika beniaminka, gdyby nie kuriozalne zachowanie obrony przyjezdnych. Najpierw Kamil Słaby zagrał niedokładną piłkę do tyłu, następnie nie przejęli jej ani Grzegorz Baran, ani bramkarz Łukasz Radliński. Czerkasowi pozostało posłać ją do pustej już bramki.

Wspomniany gol na początku filmu.



Więcej o: