Sport.pl

Rozwój Katowice. Trener Mirosław Smyła liczy na kibiców... GieKSy

- Jesteśmy z tego samego miasta, ten lokalny patriotyzm jest nawet wskazany - Mirosław Smyła, trener Rozwoju Katowice, zaprasza na mecze swojej drużyny kibiców GKS-u Katowice.
Jesteś kibicem ze Śląska? Dołącz do nas na Fejsie! >>

Piątek, godzina 20.00, stadion przy Bukowej. Właśnie w takich okolicznościach swój pierwszy w tym roku mecz w roli gospodarza - ze Stomilem Olsztyn - rozegra Rozwój Katowice. Przy jakiej frekwencji na trybunach?

- Mój znajomy, zagorzały kibic GKS-u Katowice, powiedział mi: "Trenerze, proszę się nie martwić, my też się pojawimy" - mówi Mirosław Smyła, trener Rozwoju.

- Jeśli tak faktycznie się stanie, to będę szczęśliwy i chciałbym każdym kolejnym meczem przekonywać ich do tego, że warto chodzić na mecze nie tylko swojej macierzystej drużyny, ale i Rozwoju. Jesteśmy z tego samego miasta, ten lokalny patriotyzm jest nawet wskazany. Wiemy, że temu biedniejszemu też fajnie się kibicuje i na to liczymy. Jesienią, jak na nasze warunki, mieliśmy sporą frekwencję i wierzymy, że teraz nie będzie inaczej - dodaje szkoleniowiec beniaminka.

Przypomnijmy, że - w związku licencyjnymi brakami obiektu przy Zgody - Rozwój zorganizuje na stadionie GieKSy wszystkie swoje domowe spotkania w rundzie wiosennej.

Więcej o: