Sport.pl

Rozwój Katowice. Mirosław Smyła przedłużył umowę. Co z kluczowymi piłkarzami? [ROZMOWA Z PREZESEM]

- Zdecydowaliśmy się przedłużyć umowę trenera Mirosława Smyły do czerwca 2017 roku. Utrzymać drużyny w pierwszej lidze co prawda nie zdołał, ale już kiedy go zatrudnialiśmy, zdawaliśmy sobie sprawę, jak trudne będzie to zadanie. Uważamy, że wykonuje dobrą pracę - podkreśla Zbigniew Waśkiewicz, prezes Rozwoju Katowice.
Tylko rok trwała przygoda Rozwoju Katowice z pierwszą ligą. Co dla klubu z Brynowa oznacza powrót na drugoligowe boiska? - Taki scenariusz musieliśmy brać pod uwagę już od dłuższego czasu, więc nie powiem, że świat nagle nam się zawalił - mówi prezes Zbigniew Waśkiewicz.

Jak bardzo zmieni się kadra zespołu?

- Na pewno musimy usiąść i mocno zastanowić się nad kontraktami. Część z nich obowiązuje tylko do końca czerwca. Dotyczy to m.in. Tomka Wróbla, Kamila Cholerzyńskiego, Tomka Szatana, Adama Czerkasa, Roberta Menzela, Roberta Tkocza, Raula Gonzaleza czy wypożyczonych Wojtka Pawłowskiego i Konrada Nowaka. Co najmniej tak samo liczna grupa, która grała w pierwszej lidze, ma jednak umowy ważne również na nowy sezon. Chodzi o Bartosza Solińskiego, Przemka Gałeckiego, Patryka Kuna, Filipa Kozłowskiego, Bartosza Jaroszka, Michała Gałeckiego i kilku innych.

Trenerem nadal będzie Mirosław Smyła?

- Tak. Już w kwietniu zdecydowaliśmy się przedłużyć jego umowę do czerwca 2017 roku. Trener Smyła utrzymać drużyny w pierwszej lidze co prawda nie zdołał, ale już kiedy go zatrudnialiśmy, zdawaliśmy sobie sprawę, jak trudne będzie to zadanie. Uważamy, że wykonuje dobrą pracę.

Nowym celem, jaki przed nim postawicie, będzie powrót na zaplecze Ekstraklasy?

- Przede wszystkim chcemy uniknąć walki o utrzymanie. A jeśli uda się ugrać coś więcej, to świetnie. Wynik sportowy jest ważny, ale nie najważniejszy. Najważniejsze, że Rozwój dalej chce ciężko pracować.

W klubie się nie przelewa. Przydałoby się kogoś sprzedać...

- Jak na razie wielkiego zainteresowania naszymi zawodnikami nie ma. Najbardziej liczymy więc na... Arka Milika (śmiech). W myśl przepisów z każdego transferu Arka Rozwojowi należy się przecież dwa procent. Ostatnio czytałem, że dają za niego już 18 milionów euro...

Więcej o:
Skomentuj:
Rozwój Katowice. Mirosław Smyła przedłużył umowę. Co z kluczowymi piłkarzami? [ROZMOWA Z PREZESEM]
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX