Sport.pl

Muppety zawładnęły polskim futbolem?!

O osobach działających w polskiej piłce nożnej często mówi się, że są z 'innej bajki'. My już wiemy, co to za bajka. Witamy w piłkarskim Muppet Show!

Zbigniew Boniek i Scooter

Rudowłosy muppet to energiczna i pełna pomysłów postać. Podobnie jak prezes PZPN-u pociąga za sznurki tyle, że... kurtyny. Jednym zdaniem: Scooter i Boniek decydują o tym, kiedy aktorzy ich teatrów schodzą ze sceny.

Jan Tomaszewski i Miś Fazi

Mistrzowie monologów, którzy świetnie bawią się słowem. Najlepiej czują się, gdy na scenie, przed kamerą, czy mikrofonem są sami. Nie przejmują się opiniami innych, gdyż ich żarty najbardziej śmieszą ich samych.

Szwedzki kucharz i Stanislav Levy

Z pozoru chaotyczni, nieprzewidywalni, a już na pewno niezrozumiani. Kucharz i trener Śląska Wrocław - tak naprawdę jednak swoim fachu są geniuszami. Z niczego wyczarowują cuda. Porażki zamieniają, z fajerwerkami, w sukcesy.

Panna Piggy i Zdzisław Kręcina

Czy jest wśród muppetów druga taka postać, która ma równie wielkie parcie na szkło, co sympatyczna świnka? To nie jedyne podobieństwo z byłym sekretarzem i niedoszłym prezesem związku. Panna Piggy podobnie, jak Kręcina, nie zraża się drobnymi wpadkami, aferami - jej przeznaczeniem jest władza.

Antoni Piechniczek i dr Julius Strangepork

Doktor to jedyna osoba na kosmicznym statku muppetów, która wie wszystko. Rutynowe naprawy, diagnostyka, przewidywanie i uprzedzanie faktów - dobrze czuje się na każdym polu. Taki Antoni Piechniczek świata piłki nożnej.

Kazimierz Greń i dr Bunsen Honeydew

Ten muppet to prawdziwy mózg operacji. Jego śmiałe plany i ambitne scenariusze najczęściej okazują się jednak porażką i obnażają jego krótkowzroczność.  Kazimierz Greń był "doktorem" w całej okazałości, przede wszystkim w chwili, gdy wsadził na fotel prezesa związku Grzegorza Latę.

Bogusław Kaczmarek i Gonzo

Te postacie łączy odwaga, bezkompromisowość i talent. Zarówno Gonzo jak i Kaczmarek podejmują się nawet najtrudniejszych - powiedzieliśmy kaskaderskich - zadań. Mało kto wie, ale Gonzo jest kosmitą. Gdy Kaczmarek całował w rękę Leo Beenhakkera, byłego selekcjonera reprezentacji, też pomyśleliśmy, że musi być z innej planty.

Beaker i Marcin Brosz

Muppet i trener Piasta Gliwice to tragiczne postacie. Najczęściej pokrzywdzone. Przez złych naukowców lub piłkarskich sędziów. Z trudem okazują emocje. Jeżeli już to strach, smutek i małomówność.

Janice i Izabella Łukomska-Pyżalska

Piękne, utalentowane, ambitne i wyluzowane - te słowa jak ulał pasują zarówno blondwłosego muppeta, jak i prezes Warty Poznań. Janice ma bliskie stosunki z podejrzanym basistą. O bliskich znajomościach pani prezes nie piszemy, bo się boimy...

Statler i Waldorf - Andrzej Strejlau i Zbigniew Koźmiński

Jeśli chodzi o wybór "leśnych dziadków" to wystarczyłoby, abyśmy obok Statlera i Waldorfa wstawili po prostu logo PZPN. Postawiliśmy na Strejlaua i Koźmińskiego, bo komentowanie to ich specjalność.

Paweł Janas i Sam Orzeł

To samo wesołe oblicze, czarujący uśmiech i niebanalne poczucie humoru. Obaj to zdeklarowani patrioci swoich krajów, a Janas poprowadził nawet Polskę do tradycyjnego boju z Niemcami.

Kermit Żaba i Roman Kosecki

Gwiazdy pierwszej wielkości, trudno wyobrazić sobie show bez ich udziału. Kermit - choć był tylko jedną z tysięcy kijanek (sam tak o sobie mawiał) - zrobił karierę w Hollywood. Kosecki - spośród setek piłkarzy - dostał się do Sejmu i na szczyty władzy w PZPN.

Grzegorz Lato i Zwierzak

Każde przedstawienie powinno mieć swojego szalonego dzikusa. Nasi bohaterowie to mistrzowie krótkich i niezrozumiałych przemów. Do tego bardzo głośni. Nie wiadomo tylko, czy były prezes PZPN równie dobrze radzi sobie z grą na perkusji, co Zwierzak.

Więcej o: